Zarośnięty jak Wleń!
Dodane przez j23 dnia Czerwiec 27 2012 22:47:43
Zarośnięte, zachwaszczone pobocza, niemal metrowe "chabazie" w betonowych klombach. rachityczne róże i wysypujące się ze śmietnika śmieci to wizerunek Wlenia z początku XXI wieku. WSTYD!

Rozszerzona zawartość newsa
Sto lat temu Wleń nazywany był Perłą Doliny Bobru i był licznie odwiedzany przez turystów i kuracjuszy. Co dzisiaj ma do zaoferowania gościom nasze miasteczko? Już wjeżdżając do Wlenia przeciętny mieszkaniec wielkiego świata może przeżyć szok. Zamiast trawnika plątanina chwastów trawy i jakichś krzewów. Betonowe kwietniki  jeszcze z lat osiemdziesiątych XX wieku zarastają niemal metrowymi chwastami.

Pamiętam jak kiedyś w gazetach pisali, że we Wleniu na rynku rosną najpiękniejsze róże na Dolnym Śląsku. Mówi mieszkaniec Pl. boh. Nysy. Teraz zupełnie nikt o nie dba, ani nie pielęgnuje to cud, że jeszcze tam coś z ziemi sterczy!
Tylko kozę w te chaszcze wpuścić - dodaje drugi. Koza wszystko wyżre w końcu będzie spokój. I chyba ma rację.


"Zarośnięta" tablica przy wjeździe do Wlenia.



Kościuszki - Jana Pawła




Na to faktycznie z tym to już tylko koza może poradzić.




Chabazie na Kościuszki.



To samo tylko z innej perspektywy.



Pod oknami ratusza.



Czy taki widok naprawdę nikogo we Wleniu nie razi?



Dawniej duma miasta. A dzisiaj?



"Lato na trawniku". Może zdążą wykosić?

A. Jaśkiewicz