KRACH ZAKŁADU KOMUNALNEGO!!
Dodane przez j23 dnia Styczeń 29 2012 10:08:05
Okres świetności „Bazy” to lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte ubiegłego wieku. Zakład zatrudniał wówczas kilkadziesiąt osób a jego dziełem jest między innymi przebudowa części ulicy Kościuszki i północnej pierzei rynku. Dzisiaj KZOM słynie z kolejnych afer, fatalnego zarządzania i marnej opinii o jakości prac remontowych. Dlaczego Zakład na ratowanie którego włożono ćwierć miliona złotych i któremu umorzono podatki na kolejne wieleset tysięcy złotych zostanie zlikwidowany? Kto za to ponosi odpowiedzialność? Czy ktoś poniesie konsekwencje fatalnego zarządzania i braku profesjonalnego nadzoru? Kto i ile za to wszystko zapłaci?
Rozszerzona zawartość newsa
   Komunalny Zakład Obsługi Mieszkańców we Wleniu okres świetności przeżywał w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. W tym okresie przebudowano część ulicy Kościuszki i północną pierzeję rynku. Przemiany ustrojowe, wolny rynek przede wszystkim jednak katastrofalnie nieudolne zarządzanie w ostatnich latach spowodowały powolny upadek Zakładu. Po dawnej "Bazie" pozostały jedynie puste niewykorzystywane place, magazyny i warsztaty. A KZOM słynie z kolejnych afer, bałaganu, ogromnego zadłużenia i fatalnej opinii mieszkańców o jakości pracy ekip remontowych.  

Po raz pierwszy wobec widma bankructwa" Komunalka"  stanęła w 2009 roku.  Łączna kwota zobowiązań KZOM wyniosła  563.569,42 zł. W tym zadłużenie wobec wspólnot mieszkaniowych  104.160,76 zł. Wówczas istniała jeszcze realna szansa na restrukturyzację, poprawę wizerunku i utrzymanie Zakładu przy życiu. Niestety szansa ta  ani przez władze gminy ani Radę Miasta pod przewodnictwem Pani Katarzyny Kotołowskiej nie została wykorzystana.
 
 „Program Naprawczy” przedstawiony przez Dyrektora Zdzisława Kostkę, którego mottem było
„Po przeanalizowaniu sytuacji finansowej oraz zasobów Zakładu należy stwierdzić trudno mówić o naprawianiu ponieważ nie można stwierdzić, że coś zostało zepsute” aktywnie wspierał burmistrz Bogdan Mościcki - Przy bardzo trudnej sytuacji Zakładu są tylko dwa wyjścia. Podejmujemy uchwałę o przyznaniu pożyczki albo z dniem 1 stycznia (2011 r) likwidujemy zakład!
                                                 
Na wleninfo pisaliśmy wówczas: „Biorąc pod uwagę to, że Dyrektor Kostka nie przedstawił w swoim piśmie żadnego programu naprawczego będą to pieniądze dosłownie wyrzucone w błoto (...) Na tą kwotę złożą się wszyscy mieszkańcy gminy. Tych pieniędzy zabraknie w przyszłości na drogi, remont ośrodka zdrowia, sport i oświatę”.
 
Po dwóch latach od dofinansowaniu ”Komunalki” kwotą ćwierć milina złotych i umorzeniach podatku sięgających setek tysięcy zł  nasza opinia na temat Zakładu i finansów gminy ziściła się z niemal kasandryczną precyzją! Los KZOM został już w zasadzie przesądzony, a jego likwidacja jest już jedynie kwestią najbliższych miesięcy jeżeli nie tygodni. W kasie Gminy brakuje środków na modernizację Ośrodka Zdrowia we Wleniu,  brakuje pieniędzy na Szkołę w Pilchowicach (czy aby za słowem reorganizacja nie kryje się stopniowa likwidacja). A dla radnych w całym 2011 roku (również dla pani Przewodniczącej) najważniejszym nierozwiązywalnym problemem było odkrzaczanie! W tym okresie na żadnej z sesji Rady Miasta nie poruszono problemów KZOM!

 To Rada Miasta i Gminy jest organem założycielskim Zakładu Komunalnego. Gdzie przez te lata była Przewodnicząca  Katarzyna  Kotołowska? Gdzie był przewodniczący komisji budżetowej pan Zbigniew Lebiedz? Gdzie byli pozostali radni ?  

To Burmistrz sprawuje bezpośredni nadzór nad podległą sobie jednostką!  Co   pan Bogdan Mościcki zrobił (poza umarzaniem kolejnych transz podatku) aby poprawić efektywność funkcjonowania  KZOM?  Czy ci Państwo będą mieli odwagę  stanąć przed zwalnianymi pracownikami i wytłumaczyć się ze swojego postępowania?  Czy będą mieli odwagę wytłumaczyć się mieszkańcom Gminy dlaczego tak ogromne środki zostały zmarnotrawione? Środki których dzisiaj brakuje na służbę zdrowia, oświatę, sport, drogi. Czy ktoś z tego tytułu poniesie konsekwencje?  

Los KZOM został już w zasadzie przesadzony. W przeciągu kilku najbliższych miesięcy zostanie praktycznie zlikwidowany. Co stanie się z pracownikami? Kto przejmie majątek zakładu?  W kolejnym artykule przedstawimy jak likwidację KZOM widzi burmistrz Bogdan Mościcki.

                                                                                            ANDRZEJ JAŚKIEWICZ

O katastrofalnej sytuacji KZOM pisaliśmy już w 2010 roku w dwóch artykułach:

"KZOM ton
ie w długach"  (kliknij żeby przeczytać)
"250.000 zł zł na ratowanie KZOM"  (kliknij żeby przeczytać)



Znak Jakości KZOM Wleń

Teren Zakładu KZOM Wleń