Pani Iwona Kobierecka dla Wleninfo.pl
Dodane przez j23 dnia Grudzień 06 2009 21:14:54
W ostatnich dniach przez media lokalne przetoczyła się dyskusja na temat linii kolejowej Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Co zrobić aby odzyskała dawną świetność? Skąd pozyskać środki na remont torowiska? A może ją po prostu zlikwidować?

Rozszerzona zawartość newsa
WI - Pani Iwono skąd taki niecodzienny pomysł o kupnie, przez mieszkańców powiatu, podkładów kolejowych?

Iwona Kobierecka -
Nie do końca chodzi o to, żeby każdy mieszkaniec naszej gminy, czy powiatu kupił podkład kolejowy.
Niedawno obchodziliśmy 100 lecie linii kolejowej Jelenia Góra-Lwówek Śląski. Następnej rocznicy może już nie będziemy obchodzić. Nasza kolej umiera. Umierają przepiękne, urocze stacyjki, niszczeje infrastruktura. To jest ostatni dzwonek, aby ją uratować. I to ma na celu ta akcja.

WI - Warto walczyć, o tą linię, jeżeli podróżnych jest coraz mniej, a ludzie przesiadają się do autobusów i samochodów?

Iwona Kobierecka - To, że frekwencja jest coraz mniejsza, to głównie wina PKP. Godziny przyjazdów i odjazdów pociągów w żaden sposób nie są dostosowane do potrzeb podróżnych, przede wszystkim  młodzieży dojeżdżającej do szkół w Lwówku Śląskim i Jeleniej Górze.
Ja do szkoły dojeżdżałam koleją. Wówczas pociągi były pełne podróżnych.

WI - Czy są jakieś perspektywy dla ruchu kolejowego na tej trasie?

Iwona Kobierecka - 100 lat temu linia kolejowa była motorem rozwoju naszego regionu. Dzisiaj również mogłaby nim być. Kolej powinna nadal funkcjonować i nie tylko jako środek transportu, ale również jako jedna z atrakcji turystycznych.
Remontuje się Pałac Wleń, Pałac Lenno, trwa remont ,,Leśnego Dworu”, w gminie działa kilkanaście gospodarstw agroturystycznych. Mam nadzieję, że zaczną do nas coraz licznie przyjeżdżać turyści. Jednak, aby zechcieli się u nas zatrzymać musimy im coś zaoferować. Jedną z atrakcji mogłaby być przejażdżka pociągiem po najpiękniejszej trasie w Polsce. Oczywiście powinno to być wpisane w szerszą strategie rozwoju gospodarczego i turystycznego naszego regionu.
Dzisiaj jeszcze tą linię kolejową możemy uratować. Za dwa trzy lata na torach wyrosną pokrzywy, a czas i wandale dopełnią reszty zniszczenia. Mam nadzieję, że ta akcja, obudzi decydentów i temu zapobiegnie.
 
WI - Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.