Ogromne emocje w Pilchowicach.
Dodane przez j23 dnia Kwiecień 10 2016 18:45:55
Przyjechali do Pilchowic po łatwe zwycięstwo. Zdołali wywalczyć jedynie remis 2: 2. Takiego przebiegu meczu nie spodziewali się chyba zajmujący trzecie miejsce w tabeli piłkarze Halniaka Miłków. Mniej szczęścia mieli piłkarze Pogoni Wleń którzy ulegli KS Łomnica 2: 0.
Czarni Strzyżowiec pokonali Potok Karpniki 4 : 3.

Rozszerzona zawartość newsa
Przyjechali do Pilchowic po łatwe zwycięstwo. Zdołali wywalczyć jedynie remis. Takiego przebiegu meczu nie spodziewali się chyba zajmujący trzecie miejsce w tabeli piłkarze Halniaka Miłków. Pierwsze minuty nie wskazywały z jak zdeterminowanym przeciwnikiem będą musieli  się zmierzyć w walce o punkty. Około dziesiątej minuty po błędach obrony WKS Halniak wykorzystał okazję i zdobył pierwszą bramkę. Od tego momentu, ku zaskoczeniu gości ciężar gry przeniósł się zdecydowanie na połowę Miłkowa.  Niestety gospodarze którzy zepchnęli przeciwników do głębokiej defensywy nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji i nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Ogromne emocje które towarzyszyły piłkarzom obu drużyn  szybko przeniosły się z płyty boiska na dosyć licznie przybyłych  mimo deszczu kibiców  WKS,  którzy głośno wyrażali swoje niezadowolenie z każdej niekorzystnej dla ich drużyny decyzji sędziego.

Początek drugiej połowy znowu należał do Miłkowa. Po rzucie rożnym w zamieszaniu pod bramką WKS pika odbiła się od jednego z piłkarzy Pilchowic trafiając we własną bramkę. Kolejne trzydzieści minut meczu to nieustanne ataki Pilchowiczan przerywane jedynie sporadycznymi kontratakami Halniaka. W końcu niecałe dziesięć minut przed końcem meczu Tomasz Krystecki pewnym strzałem pokonał bramkarza gości zdobywając gola kontaktowego. W tym momencie wydawało się, że z piłkarzy gospodarzy „zeszło powietrze” i zadowolą się jedną honorową bramką.
Jednak po decyzji sędziego o doliczeniu trzech minut go regulaminowego czasu gry, przy ogromnym dopingu publiczności jeszcze raz poderwali się do ataku i niemal w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania, po potężnym strzale z dystansu Norberta Warteckiego zdobyli wyrównującą bramkę, wywołując ogromny aplauz kibiców i kończąc spotkanie remisem 2 : 2.

Czarni Strzyżowiec na własnym boisku pokonali 4 : 3 Potok Karpniki, a grająca na wyjeździe Pogoń Wleń uległa 2 : 0 KS Łomnica.
Za tydzień o godzinie 11.00 derby gminne WKS Pilchowice – Czarni Srzyżowiec, a we Wleniu również o 11.00  Pogoń zmierzy się z Czarnymi Przedwojów.













WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII




ANDRZEJ JAŚKIEWICZ