AGONIA KOMUNALKI!
Dodane przez Administrator dnia Marzec 05 2014 21:16:36
Radni przy jednym głosie wstrzymującym się przegłosowali likwidację Zakładu Komunalnego. Dyskusję po wystąpieniu Burmistrza trudno było nazwać burzliwą.  Trzynastu radnych łącznie z panią przewodniczącą nie zadało ani jednego pytania. Żaden z obecnych nie miał najmniejszych wątpliwości co do sposobu spłaty zadłużenia i przekazania całej gospodarki wodno – kanalizacyjnej do „IZER”. Jedynie radny Marek Koczarski był przygotowany do sesji i miał szereg zastrzeżeń co do sposobu likwidacji KZOM.
Rozszerzona zawartość newsa
Na ostatniej sesji Radni Rady Miasta i Gminy Wleń podjęli przy jednym głosie wstrzymującym się decyzję o likwidacji Komunalnego Zakładu Obsługi Mieszkańców.  
Skarbnik Gminy pani Maria Gierczyk przedstawiła stan zobowiązań i należności KZOM - Należności mieszkańców względem zakładu komunalnego wyniosły 808 tys złotych. Z tego około 640 tys zł to należności przeterminowane i nie będzie możliwości ich odzyskania. Mówiła między innymi.

Burmistrz Bogdan Mościcki za upadek KZOM obwinił mieszkańców.
- Początkiem upadku tego zakładu to jest brak wpływów. Brak wpływów przewyższa dwukrotnie zobowiązania zakładu. Tych pieniędzy oni nie zjedli, oni nie otrzymali, za to co dali mieszkańcom Gminy Wleń. I to jest bardzo przykre.

Dyskusje po wystąpieniu Burmistrza i Skarbnika gminy trudno uznać za burzliwą. Jedynym radnym który zabrał głos był pan Marek Koczarski.

Marek Koczarski - Gmina przejmie wszystkie zobowiązania Zakładu,
 Czy w gminie mamy opracowany harmonogram spłat zadłużenia?
 
Skarbnik Maria Gierczyk W budżecie na 2014 rok nie ma zapisu dotyczącego spłaty zobowiązań. Będziemy się zastanawiać w momencie kiedy faktycznie dokona się  likwidacja.

Burmistrz Bogdan Mościcki Ja mam pretensje do Zakładu, że egzekucja pieniędzy które im się należą wobec mieszkańców i przedsiębiorców którzy dzierżawili lokale użytkowe jest zbyt słaba. Te środki które są wymagane na dzień dzisiejszy, myślę, że do końca roku my jako gmina (…) Te zobowiązania jeśli byśmy je odzyskali i niech to będzie 60 %  tych które są do wzięcia to my spokojnie pokrywamy te zobowiązania wymagalne zakładu.

Marek Koczarski  - podziwiam optymizm. Gdybyśmy dostali te zobowiązania jeszcze byśmy wyszli na plus. Ale takie rzeczy są po prostu nie do odzyskania.

Za największe osiągnięcia likwidacji Burmistrz uznał zapewnienie zatrudnienia wszystkim pracownikom. Oni mogą nawet zarabiać więcej mówił niż zarabiali w Zakładzie Komunalnym.
Poinformował również radnych, że dotychczasowe zadania likwidowanego zakładu przejmie Gmina.

Marek KoczarskiW propozycji uchwały o likwidacji zakładu mamy tylko jeden pewnik to, że wodę przekazujemy "IZEROM"  natomiast wszystko pozostałe to są niewiadome, że może będzie tak, a może inaczej. Dlatego wstrzymam się od głosu. Powinien być przygotowany harmonogram odnośnie każdego punktu zamierzenia. Co urząd chce zrobić konkretnie i jakie są propozycje To jest moje zdanie i nie chcę na nie odpowiedzi! Podsumował ze swojej strony dyskusję radny i jako jedyny wstrzymał się od głosu.

Ani jeden z pozostałych na sali radnych nie zabrał głosu. Wszyscy tradycyjnie  głosowali zgodnie z propozycją Burmistrza.






MÓJ KOMENTARZ


Likwidacja KZOM to jedna wielka prowizorka. Pani Skarbnik nie potrafiła wskazać środków w budżecie na pokrycie zobowiązań likwidowanego zakładu. Burmistrz bujał w obłokach przedstawiając prognozy spłaty zadłużenia oparte na pobożnych życzeniach, a nie realnych przesłankach ekonomicznych. Sytuacja z budżetem robi się tym ciekawsza, że w tym roku subwencja oświatowa została gminie Wleń zmniejszona o ponad dwadzieścia tysięcy złotych. Wygląda na to, że pierwszą ofiarą likwidacji KZOM może być oświata.

ANDRZEJ JAŚKIEWICZ