Stało się! dzisiaj wielkie otwarcie!
Dodane przez Administrator dnia Grudzień 06 2013 20:53:32
Market albo raczej jego brak urósł niemal do wleńskiej racji stanu. Jak żyć? (bez marketu) to najczęściej powtarzane w ostatnich latach pytanie. Aż w końcu stało się. Dzisiaj Wleń jako jeden z ostatnich dołączy do grona miejscowości z własną świątynią konsumpcji.
Rozszerzona zawartość newsa

Market albo raczej jego brak w ostatnich latach urósł niemal do wleńskiej racji stanu. Jak żyć? (bez marketu) to najczęściej powtarzane w ostatnich czasach pytanie. Jawił się niemal jako artykuł pierwszej potrzeby. Był nawet tematem kampanii wyborczej trzy lata temu.
 Aż w końcu stało się. Wleń jako jeden z ostatnich dołączył do grona miejscowości z własną świątynią konsumpcji!
 
 Duża część mieszkańców czekała na jego otwarcie niemal z religijną egzaltacją, nie mogąc doczekać się chwili, kiedy przekroczą  jej próg aby z nabożnym skupieniem kontemplować i porównywać ceny. Inni - konsumpcyjni ateiści już teraz wieszczą jej rychły upadek! Ale i oni wiedzeni ciekawością przekroczą barierę automatycznych drzwi, aby choć na chwilę zanurzyć się w mistycznej atmosferze półek pełnych towarów i „świątecznej atmosfery” z nieśmiertelnym „Meris Christmas”.
Za to niemal z odrazą i dystansem patrzą na nią wleńscy kupcy w myślach szepcąc słowa egzorcyzmów i marząc, by „to”  diabli wzięli. Najbardziej zawiedzeni wydają się wyznawcy „Biedronek”, ale na bezrybiu i „Dino” ryba.




A.JAŚKIEWICZ