wleninfo.pl wykorzystuje pliki cookie. Korzystanie z wleninfo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na stosowanie plików cookie. więcej w Regulaminie
Nazwa Użytkownika   Hasło      Zapamiętaj mnie



Kliknij aby wejść do pełnej galeriiKliknij aby wejść do pełnej galeriiKliknij aby wejść do pełnej galeriiKliknij aby wejść do pełnej galeriiKliknij aby wejść do pełnej galerii
Tony śmieci zalewają zalew pilchowicki!
Okolica

Setki ton śmieci zalega na powierzchni wody oraz brzegach zalewu pilchowickiego. Miejscowi już się przyzwyczaili do tego powtarzającego się co roku widoku, jednak dla coraz liczniejszego grona turystów odwiedzających zalew i drugą co do wielkości zaporę wodną w Pilchowicach to szokujące przeżycie. Region aspiruje do miana turystycznego. Gmina i Powiat liczą na weekendowych turystów z pobliskiej Jeleniej Góry, ale i takich, którzy zostaną tu na dłużej, turystów z Wrocławia, Poznania, czy z zagranicy. Jednak z takim krajobrazem aż dziw bierze, że w ogóle jeszcze ktoś tu zagląda i chce podziwiać takie widoki, nie mówiąc już o jakimkolwiek zapraszaniu tu gości.




 
Skąd te śmieci?
To pytanie, na które wyjątkowo trudno udzielić odpowiedzi, bo nikt nie wie albo nie chce przyznać skąd w tym miejscu się wzięły setki ton odpadów.
Jedna z wersji brzmi, iż śmieci pozostawili tu turyści, wędkarze i tubylcy, jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie jest w stanie w to uwierzyć. Mówimy o setkach ton odpadów leżących na linii brzegowej.
Kolejna wersja, to taka, że śmieci przypłynęły rzeką Bóbr z Jeleniej Góry i osiadły na brzegach zalewu. Faktycznie byłoby to możliwe, gdyby nie fakt, iż zaledwie kilka kilometrów przed ujściem rzeki do zalewu, na zaporze we Wrzeszczynie, znajdują się specjalne urządzenia, które odławiają wszystkie śmieci docierające rzeką Bóbr od strony Jeleniej Góry. Na odcinku tych zaledwie kilku kilometrów nie ma siedzib ludzkich, miast, osiedli, gdzie człowiek mógłby wytworzyć takie ilości odpadów. Teorię, iż śmieci przypłynęły do Pilchowic rzeką poddaje w wątpliwość także zarządca rzeki, czyli RZGW, które twierdzi, iż gdyby tak było, to z pewnością by o tym wiedzieli i reagowali.
Istnieje również możliwość, iż wszystkie te odpady zostały tu przyniesione przez rzekę Kamienica od strony Barcinka i Pasiecznika. Jednak zarządcą tej rzeki jest to samo RZGW i gdyby tak było, to …
Przez lata mówiło się także, iż śmieci na zalewie lądują z pobliskiego wysypiska śmieci (Siedlęcin-Strzyżowiec), jednak od kilku lat to wysypisko jest zrekultywowane, pokryte grubą warstwą ziemi, na której rosną maliny i jeżyny.

Więc skąd te śmieci? Problem z pochodzeniem śmieci jest tak samo skomplikowany jak to kto ma je teraz posprzątać. W jednym i drugim przypadku chodzi o to samo – PIENIĄDZE!




Przyjmijmy, iż w miejscowości X pan Iksiński wyrzucił śmieci na brzegu rzeki. Zarządca terenu albo ustali i ukarze pana Iksińskiego, albo sam będzie musiał posprzątać. Jednak jak przyjdzie większa woda i porwie śmieci, to włodarze miejscowości X pozbywają się problemu. Teraz śmieci są na terenie zarządzanym przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Historia się powtarza, albo zarządca ustali kto wyrzucił śmieci do rzeki i ukarze władze tej miejscowości, albo sam będzie musiał posprzątać. W tym przypadku dobrze sprawdza się intuicja strusia, bo śmieci w rzece są tylko przez kilka dni, później woda wyrzuca je na jakiś brzeg i wówczas albo gospodarze tego brzegu udowodnią RZGW, że to oni „podrzucili” śmieci, albo sami będą musieli posprzątać.
Jak widać brak reakcji powoduje, iż ostatni w łańcuszku musi ponieść koszty.

Na zbiorniku wodnym w Pilchowicach jest jeszcze jeden problem, gdyż teren wokół jeziora ma kilku właścicieli. Zbiornik leży na terenie czterech gmin: Jeżów Sudecki, Stara Kamienica, Lubomierz, Wleń, dwóch powiatów: jeleniogórski i lwówecki, zarządcą rzeki jest RZGW Wrocław, zarządcą wody na jeziorze jest Tauron Ekoenergia, poza tym część terenów leży również w gestii Nadleśnictwa.
Zmienny poziom wody w jeziorze powoduje iż śmieci raz są w jednym miejscu, a za chwilę w innym, raz na wodzie, raz na brzegu. To u jednego właściciela, to u drugiego. Efekt końcowy tej zabawy jest taki, że śmieci spoczywają na terenie Gminy Wleń, Powiatu Lwóweckiego.


Zapytaliśmy zarządców terenów – naszej części zbiornika – o to czy poczuwają się do odpowiedzialności za czystość i porządek na tym terenie i jakie działania podejmują w celu utrzymania porządku?

Tylko Starostwo Powiatowe w Lwówku Śląskim, nie ustosunkowało się do zapytania. Ani pan Marcin Fluder, Starosta Lwówecki,
mieszkaniec gminy Wleń, jej były Sekretarz, ani nikt z Zarządu Powiatu Lwóweckiego, ani nawet rzecznik prasowy pan Marcin Lampart nie znaleźli jeszcze chwili aby odpowiadać na najprawdopodobniej trudne pytania.

Bardzo poważnie do tematu podeszli pozostali pytani, dzięki czemu wyłania nam się pewien obraz sytuacji z różnych punktów widzenia.

Zbigniew Sasin, Dyrektor Departamentu Wytwarzania, TAURON Ekoenergia spółka z o.o.
Oczywiście staramy się dbać o czystość wód i brzegów. Stąd m.in. organizowane przez nas z udziałem młodzieży coroczne sprzątanie zalewu pilchowickiego.
Faktem jest, że nieczystości niejako w naturalny sposób kumulują się i zatrzymują w okolicach zapory. Widoczny problem nasuwa pytanie o rolę spółki w utrzymaniu zbiornika w czystości. Temat powraca każdej wiosny i każdorazowo jest niestety spłycany do dyskusji o tym czy i w jakim zakresie spółka powinna sprzątać zbiornik. Tymczasem problem jest zdecydowanie szerszy. Zbiornik położony jest na terenie czterech gmin. Są to: Stara Kamienica, Lubomierz, Wleń i Jeżów Sudecki. Sytuacja wymaga współpracy i zaangażowania wszystkich użytkowników. Niestety niektórym ludziom brakuje wyobraźni i traktują zbiornik jak wysypisko śmieci. Podczas organizowanych przez Tauron akcji sprzątania zbiornika oprócz setek worków „drobnych” śmieci, każdego roku wywozimy różnego rodzaju sprzęty domowe (w tym pralki, kuchenki, lodówki itd.), opony, a nawet części karoserii aut.
To między innymi dlatego do swojej akcji sprzątania zbiornika pilchowickiego Tauron zaprasza młodzież z okolicznych szkół, kładąc nacisk przed wszystkim na aspekt edukacyjny. Mamy nadzieję, że młodemu człowiekowi, który schylił się po śmieci nad zbiornikiem, w przyszłości nie przyjdzie do głowy wrzucić do wody zużytego sprzętu domowego czy chociażby butelki. 


Piotr Stachura, Rzecznik prasowy, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu
Na tak zadane pytanie odpowiedź brzmi: wiele zależy od tego, kto jest właścicielem danej działki, na której pojawiają się śmieci. Jeśli teren, o który Pan pyta położony jest na terenie Zbiornika Pilchowice, to jego właściciel (w domyśle Tauron Ekoenergia) - w decyzji o wydaniu pozwolenia wodno-prawnego na piętrzenie wód w Zbiorniku Pilchowice - zobowiązany jest do "utrzymywania w należytym stanie technicznym i eksploatacyjnym urządzeń zbiornika", a zatem zarówno czaszy, jak i linii brzegowej. Z pewnością łatwiej byłoby mi odpowiedzieć na to pytanie w sytuacji, w której posiadałbym informację o dokładnej lokalizacji tych odpadów. Jeśli śmieci występują na terenie Zbiornika Pilchowice, to powinien za nie odpowiadać właściciel. Z tego co mi wiadomo właściciel zbiornika, wspólnie z członkami kół wędkarskich, organizował w przeszłości kilka akcji sprzątania Zbiornik Pilchowice.



Do tej pory nie otrzymaliśmy od Gminy Wleń żadnego zgłoszenia w sprawie występowania śmieci na terenach, które są naszą własnością. W sytuacji, w której samorząd identyfikuje problem zaśmiecenia danego terenu, ustala własność danej działki i szuka rozwiązania danego problemu. Trzeba jednak podkreślić, że RZGW jest specyficznym właścicielem gruntów - formalnie administrowane przez nas rzeki i przylegające do nich tereny są działkami w naszej administracji, ale nie są to nieruchomości ogrodzone, tylko tereny całkowicie otwarte, dostępne dla wszystkich. Dużo łatwiej jest utrzymywać porządek tym właścicielom nieruchomości, którzy zarządzają terenami zamkniętymi. W naszym wypadku wygląda to inaczej - owszem, jesteśmy właścicielami terenów, ale tak naprawdę są to tereny absolutnie ogólnodostępne - korzystają z nich wszyscy mieszkańcy, a także turyści itd. Świadomi samorządowcy doskonale zdają sobie z tego sprawę i poczuwają się do współodpowiedzialności za ten stan rzeczy, dlatego zwracają się do nas z prośbą o konstruktywne negocjacje i znalezienie wspólnego rozwiązania tego problemu.

Proszę pamiętać, że obszar działania RZGW we Wrocławiu wynosi 40 tys. km² - teren ten obejmuje całe województwo dolnośląskie, znakomitą większość opolskiego oraz częściowo województwa lubuskie, wielkopolskie i śląskie. Całkowita długość nadzorowanych przez nas rzek wynosi przeszło 3200 km. Fizycznie i finansowo nie jesteśmy w stanie ani stale monitorować ani skutecznie utrzymywać porządku na wszystkich podległych nam terenach, dlatego szukamy współpracy w tym zakresie. Reagujemy zazwyczaj na zgłoszenia z terenu, które kierują do nas mieszkańcy lub władze samorządowe. Problemem jest to, że nie mamy własnych ekip porządkowych, a zlecanie prac zewnętrznym firmom jest poza naszym finansowym zasięgiem. Oczywiście, w miarę naszych możliwości kadrowych na różnego rodzaju zgłoszenia zaśmiecenia terenów będących w naszej administracji reagujemy interwencjami naszej kilkuosobowej grupy mobilnej, która punktowo przeprowadza akcje sprzątania. Skuteczność tych działań pozostawia jednak sporo do życzenia, dlatego staramy się współpracować z samorządami. Z resztą to właśnie samorządowcy z reguły wychodzą z inicjatywą, by choć częściowo przejąć obowiązki utrzymania porządku na brzegach rzek przepływających przez ich miasta czy teren gminy. 

W walce ze śmieciami pomaga nam prawne rozwiązanie, które z powodzeniem realizujemy wspólnie z wieloma gminami na obszarze naszego zarządu. Zasada jest prosta - to gminy organizują prace, bo mają ku temu większe możliwości i lepsze warunki (mają do dyspozycji np. pracowników w ramach robót publicznych, podległe jednostki komunalne itp.), a my przekazujemy im środki na ten cel. W skali roku, w zależności od rozmiarów zadania, jest to od 10 do 40 tysięcy złotych. Oczywiście te środki nie są w stanie pokryć wszystkich kosztów, gminy także mają swój, często znaczny, udział. Tam, gdzie współpraca została podjęta, prace wykonują głównie budżetowe zakłady gmin, zajmujące się utrzymaniem porządku. Zdarza się również, że gmina sprząta z pomocą więźniów lub pracowników w ramach robót publicznych. Zwykle gospodarze miast i gmin wykazują się ogromną elastycznością i wolą współdziałania. Wiedzą, że mamy naprawdę ograniczone środki na bieżące utrzymanie cieków wodnych. Na 40 tysięcy kilometrów kwadratowych terenów pod naszym zarządem otrzymujemy z budżetu państwa 2-3 mln złotych rocznie na ten cel. Podkreślam - na całość naszego terenu.


Anna Jankowska, S. Specjalista SL, Nadleśnictwo Lwówek Śląski
Nadleśnictwo ponosi koszty sprzątania wszystkich terenów leśnych, będących w zarządzie nadleśnictwa, w tym  terenów wokół zbiorników.
Nadleśnictwo organizuje akcje sprzątania wokół zbiornika Pilchowickiego, zbiornika Wrzeszczyńskiego i Jez. Modrego wspólnie ze Szkołami i Instytucjami Samorządowymi i organizacjami pozarządowymi.
Nadleśnictwo od lat  uczestniczy w akcjach sprzątania Zalewu Pilchowickiego organizowanych zarówno przez Tauron, jak i Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych.
W najbliższym czasie Nadleśnictwo przeprowadzi  akcję sprzątania fragmentu brzegów Zbiornika Pilchowickiego wspólnie z Zespołem Szkół we Wleniu.


Artur Zych, Burmistrz Miasta i Gminy Wleń

Czystość wokół zbiornika oraz Bobru jest zadaniem bardzo ważnym dla Gminy Wleń.
Śmieci na terenie zbiornika oraz w rzece to problem powszechnie znany zarówno mieszkańcom jak i turystom, którzy odwiedzają naszą gminę.
Problem śmieci nie ma też charakteru sezonowego, dlatego Gmina Wleń podjęła wspólne sprzątanie całego zbiornika razem z Tauronem Ekoenergia oraz Klubem Żeglarskim Horyzont. Bardzo ważna jest tez dla nas deklaracja zawarta w informacji z RZGW o współfinansowaniu tego zadania. Do tej pory nie było takiej deklaracji.
Mamy nadzieję, że te wszystkie kompleksowe działania przyczynią się do zdecydowanej poprawy czystości zbiornika.


Najbliższe sprzątanie zbiornika wodnego w Pilchowicach, ma się odbyć jeszcze w tym roku szkolnym.  Czy ta akcja przywróci czystość temu miejscu? A jeżeli tak, to na jak długo?

Marek Dral  Lwówecki.info


Komentarze
kim dnia maj 05 2015 17:42:50
Klasy I-e gimnazjalne sprzątały dziś te śmieci - w sumie zapełniły ponad 100 worków, głównie butelkami i innymi "pamiatkami" - no właśnie, ciekawe po kim. Trzy godziny sprzątania to kropla w morzu, ale efekt wizualny oczyszczonych miejsc jest niesamowity.
z.a. dnia maj 05 2015 19:37:20
a może mieszkańcy wiosek nie mają śmietników przy gospodarstwach?
MA dnia maj 05 2015 22:28:01
Zapora Pilchowicka jest trzecią a nie drugą co do wielkości zaporą w Polsce
swietna inicjatywa dnia maj 06 2015 08:07:33
swietna inicjatywa - gratuluje gminie i nadleśnictwu.
%^% dnia maj 07 2015 13:54:51
LOL trochę transportu i nieźle można zarobić na tych plastikowych butelkach
%^% dnia maj 07 2015 13:55:48
Gdzie są te worki ?? chętnie je busikiem zabiorę.
Gimnazjalista z Gimba dnia maj 07 2015 13:59:59
Panie administratorze czy nawet Pan Jaśkiewicz no chodzi o tego kto robił zdjęcia to co nie mógł Pan wziąć worków i posprzątać ???? Samo pisanie nie wystarczy następnym razem proszę przykładowo wystąpić na zdjęciach, że coś pan zaczyna i aby ludzi w pana ślady poszli. Gratuluję Dzieciaki oby więcej takich sukcesów
kim dnia maj 07 2015 20:45:54
Worki zabrane przez nadleśnictwo. Już niedługo wielka coroczna akcja sprzątania Taurona - będzie czysto przez jakiś czas.
subiektywny dnia maj 08 2015 09:21:44
zalewa zalew, masło maślane. A gdzie jest pierwsza zapora w Pilchowicach?
Dodaj komentarz
Nick:



3 + 1:
Do komentujących

Przypominamy: Komentarze, które łamią Regulamin wleninfo.pl, nie dotyczą artykułów, newsów, zdjęć, są wulgarne, obraźliwe, naruszające prawa osób postronnych, propagujące nienawiść i przemoc, wpisywane z bramek będą usuwane!

Treci komentarzy opublikowanych na portalu wleninfo.pl są wyłącznie prywatną opinią użytkowników. Za treć opublikowanych komentarzy odpowiada ich autor. Komentarze internautów nie przedstawiają stanowiska wleninfo.pl

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Statystyka
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 394
Najnowszy Użytkownik: Anton25
ogłoszenia
GLKS Pogoń Wleń

Wulkanizacja

Wulkanizacja
ARTYKUŁY HISTORYCZNE RELACJE VIDEO Z ŻYCIA GMINY

Zapomniani - Chyliński
Lähnmühle - młyn we ...
90 rocznica tragedii...
ZAMEK WLEŃ ANNO DOMI...
Komu nie bije dzwon
Skradzione herby Pał...
Dzień zwycięstwa czy...
Jak promowano Lähn (...
O żmijach i złotym s...
Zamek Lenno w opałach!

więcej artykułów

Dzik(i) Wleń
Dzwon Dorothei
27 Rajd Karkonoski
Rewitalizacja miasta?
Sprawa Tarczynki
Spływ Bobrem
Podtopienia w Łupkach
Zrzut wody w Pilchowicach
DZIUNIA
26 Rajd Karkonoski
Sesja RMiG- sprawy różne
DERBY Pogoń : Czarni

video archiwum

Brak zawartości dla tego panelu

więcej artykułów
 
LOSOWE ZDJĘCIEOstatnio widzianiPogoda dla Wlenia

XI Turniej Rodzin
XI Turniej Rodzin
XI Turniej Rodzin


j2340 weeks
Administrator308 weeks
tender308 weeks
jasiek309 weeks
admin310 weeks
gisia311 weeks
jordan312 weeks
enisia312 weeks
lekul312 weeks
Maskonp312 weeks

new.meteo.pl
Copyright © Wleninfo.pl. Projekt i kodowanie : Piotr 'kintar' Kawecki - Satis sp. z o.o.
Powered by PHP-Fusion & EP IV © 2003-2005.
11374716 Unikalnych wizyt

Wszelkie materiały zawarte w serwisie zostały opublikowane nieodpłatnie oraz za zgodą ich właścicieli. Kopiowanie zawartości serwisu bez zgody redakcji zabronione.